Zobaczcie, jak powstał time-lapse Warszawy w 4K

20 tys. zdjęć, kilkanaście dni ciężkiej pracy, dziesiątki kilogramów sprzętu fotograficznego. Było warto.

Ostatnio zwykle, gdy wychodzę na zdjęcia, zabieram ze sobą dodatkowe body do robienia timelapsów. Gdy okazało się, że dostanę Canona EOS 6D Mark II na testy, bardzo spodobała mi się idea nagrania jakiejś dłuższej formy tą techniką. Nigdzie akurat nie wyjeżdżałem, więc padło na Warszawę. Niestety pogoda miała inne plany i listopad upłynął pod znakiem gęstych niskich chmur i nerwowego przełączania się między prognozami pogody.

Matryca 6D Mark II oferuje nam 26 Mpix (6240 x 4160 px) kontra 20 Mpix (5472 x 3648 px) w pierwszej wersji, co przy druku nie jest zbyt dużą różnicą, ale tworząc film w UHD (3820×2160) daje nam sporo więcej pixeli na dodanie ruchu kamery czy zoomu w postprodukcji. Działanie body tak nowym, jak 6D Mark II było dla mnie wyzwaniem. Tego modelu nie wspiera go żadna z aplikacji, których zwykle używam do interwałometru i rampingu przy zmieniających się warunkach oświetleniowych.

Standardowo używam Magic Lantern lub QDSLRdashboard(), ale jako że są to niewielkie projekty dodawanie nowych korpusów zwykle zajmuje sporo czasu. Musiałem więc radzić sobie inaczej, interwał ustawiałem w zewnętrznym wężyku spustowym i za pomocą aplikacji Camera Connect sterowałem ustawieniami. Rozwiązanie takie ma swoje ograniczenia, ale pełna manualna kontrola nad sekwencją jest bardzo przyjemna. Wifi w Mk II działa bardzo dobrze, aparat sam tworzy listę zapamiętanych urządzeń czego trochę brakuje w Mk I.

Na film składa się nieco ponad 20 000 zdjęć wykonanych podczas około 16 wyjść, kilka pobudek przed świtem poszło na marne ponieważ pogoda nie chciała współpracować. Niestety zachód księżyca za centrum udał się tylko częściowo i księżyc wpadł szybko w chmury, za to udało się złapać parę kolorowych spektakli podczas świtu i zachodu słańca.

Zobacz również: Sony A7S vs Canon 5D Mark III, porównujemy możliwości filmowe

Wszystkie zdjęcie wykonywane były w RAW’ach obrabiane w LR, przejścia z dnia na noc oraz deflickering (redukcja migotania przy zmieniających się ekspozycjach) został wykonany w LRTimelapse. Zamiana sekwencji JPG na filmy, stabilizacja i dodanie ruchu kamery oraz napisy i animacje zostały wykonane w After Effects.

Sprzęt użyty przy powstawaniu filmu:

  • Canon EOS 6D Mark II
  • EF 50 mm f/1.4 USM
  • EF 14 mm f/2.8L USM II
  • EF 16–35 mm f/4L IS USM
  • EF 70–200 mm f/4L IS USM
  • EF 100 mm f/2.8L Macro IS USM
Akcesoria:
  • SkyWatcher Star adventurer
  • Wężyk spustowy Pixel TC-252
  • Tablet z androidem do obsługi Camera Connect

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Powstanie Warszawskie: 63 dni życia i walki, czyli historia fotografów Powstanie warszawskie i jego ludzie - o tym opowiada projekt "Teraz '44" Zdjęcie z lądowania na Księżycu to prawda czy wielka mistyfikacja? "Duchy Czarnobyla” widziane przez aparat otworkowy Grzegorza Sawy-Borysławskiego "Tank Man" - człowiek, który zatrzymał kolumnę czołgów dzień po masakrze na placu Tian’anmen Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Zdjęcia, które pozwalają zrozumieć relacje między matkami, a córkami z całego świata Kolorowa jesień i dziesiątka dzieci sfotografowanych przez matkę Kim była ”Migrująca matka”? Historia najbardziej znanego zdjęcia Dorothei Lange Ptasia fotobudka - ciekawy sposób na kreatywne zdjęcia przyrody Historia kontrowersyjnej fotografii Thomasa Hoepkera, która stała się symbolem 9/11 Hiroszima i Nagasaki - historia zdjęć dokumentujących ataki atomowe z 1945 roku Tafla lodu na Bajkale to kopalnia fotograficznych okazji dla śmiałków Etienne Clotis wskrzesza ikony popkultury we wspaniałym projekcie Nocne życie miast w blasku neonów na zdjęciach Elsy Bledy Zamarznięte mydlane bańki Pawła Załuski podbijają świat! Znane okładki albumów muzycznych odtworzone z kotami w rolach głównych Najbardziej popularne zdjęcia na Instagramie National Geographic w 2017 roku Wyimaginowany świat sztucznych budynków w projekcie ”Facades” Zachariego Gaudrillot-Roya André jest największą inspiracją Jouk Oosterhof. Fotografuje go już od 15 lat Małe amerykański miasteczka powoli znikają. Danny Wilcox Frazier dokumentuje ich życie Zobaczcie, jak wyglądały konkursy piękności w dawnym ZSRR Danila Tkachenko podpala wioski i je fotografuje. Czego nie robi się dla sztuki? Nowe siedem cudów świata uchwycone w 360 stopniach. Zachwycają jeszcze bardziej, niż na tradycyjnych zdjęciach

Popularne w tym tygodniu:

Fotograf pokazuje różnice między beztroską, a przerażającą prawdą Mathias Wasik: "Nie chcę dokumentować ulic. Chcę być na ulicy" National Geographic: 9-latek robi zdjęcia dla słynnego magazynu Blackmagic Pocket Cinema Camera 6K: Świetny film na tle Księżyca w pełni Zdjęcia do paszportu inaczej. Ten fotograf tworzy z nich sztukę Japonia w obiektywie Damiana Milczarka Uliczne rozmowy: Artur Pławski “A Tree Grows In…” to projekt kalifornijskiej fotografki. który przedstawia rośliny w nietypowych miejscach